piątek, 24 października 2014

Być innym - znaczy kim? / Lisa


Cześć kochani!
Zastanawialiście się kiedyś co to znaczy być "innym"? Ostatnio dużo o tym myślałam. Pierwsze co zazwyczaj przychodzi do głowy to np. osoba chora psychicznie. Wiele z tych osób ma swój świat, który jest dla nas nieznany, INNY. Ale nie o taką inność chodzi. Chodzi o społeczeństwo otaczające nas w szkołach, na ulicy, dosłownie wszędzie. Niestety, ale dość smutną prawdą jest to, że teraz w szkołach trudno znaleźć osobę, która nie pije, nie pali lub nie robi innych podobnych rzeczy. Większość robi to dla popisu, dla pokazania swojej niezależności. Ale czy to coś daje? 



Wiele razy namawiano mnie do różnego rodzaju używek, zawsze odmawiałam. W takich sytuacjach trzeba jednak przemyśleć swoje za i przeciw i umieć powiedzieć NIE. Być tym innym od wszystkich.



Macie tak czasem, że chcecie coś zrobić coś bo "wszyscy tak robią"? Jest tak na przykład z piciem alkoholu. Dla mnie przerażające jest to, że mnóstwo nastolatków trafia do szpitala z powodu upojenia alkoholowego. Ja znowu mówię temu stanowczo NIE. Aby rozgrzać się w chłodne jesienne wieczory zdecydowanie bardziej wolę wypić kubek gorącego kakao, niż upić się do nieprzytomności, bo koleżanki/koledzy mówili, że tak jest fajnie. W tym jestem inna.



Większość osób spędza czas na imprezach, robi głupie rzeczy, których później żałuje. Nie lepiej jest czasami wziąć książkę i spokojnie poczytać, a nie chodzić codziennie na imprezy, a potem znosić tego konsekwencje? Ja uważam, że lepiej. Znów jestem inna niż wszyscy.




Pewnie znacie wiele osób, które zupełnie olewają naukę, nie słuchają na lekcjach, wygłupiają się bo myślą, że to strasznie zabawne. Ja znam ich bardzo wiele. Ludzie często wyśmiewają mnie za to, że dobrze się uczę lub wole spędzić trochę czasu nad książkami czy słucham na lekcji. Przestałam się już tym przejmować. Ty też tak zrób! Przecież lepiej zadbać choć trochę o swoją przyszłość i przestać się wygłupiać, bo to chwilowo jest zabawne. Takie olewanie wszystkiego niesie ze sobą często bardzo poważne konsekwencje... Znów jestem inna.


Jestem inna również w tym, że zamiast setek czy tysięcy "popularnych" znajomych wole mieć kilka prawdziwych przyjaciół. W moim przypadku jest to Kasia, Marta, Oliwia (pozdrawiam was dziewczyny! <3). Oczywiście najlepsza przyjaciółka to Natalia - jak mogłoby być inaczej :*. Mam jeszcze trochę dobrych znajomych, ale na te kilka wymienionych wyżej osób mogę liczyć najbardziej.

Podsumowując:
- nie pije, nie palę, nie biorę narkotyków itp.
- nie chodzę codziennie na imprezy
- wole się uczyć niż to wszystko olać
- nie potrzebuje tysięcy fałszywych, "popularnych" przyjaciół, wystarczy mi mała grupka tych najlepszych
- tak jestem INNA niż większość

Ale czy jetem gorsza? 

środa, 8 października 2014

You see real life's much different / Nel

Cześć kochani :*

Korzystając z okazji, że jestem chora i do piątku leżę w łóżku stwierdziłam, że napiszę dla was post :) Długo myślałam nad czym co napisać, żeby było jednak oryginalnie. Jak pewnie wiecie z naszego FanPage na Facebooku dostałam piórnik z Miley i wtedy przyszło mi do głowy, aby napisać post z rzeczami z wizerunkiem moich idoli. Nie jest ich jakoś mega dużo, ale nie widziałam jeszcze nigdy takiego postu na blogsferze więc stwierdziłam, że to dobry pomysł.
W tym poście pokażę tylko część mojej kolekcji :) Mam o wiele więcej przedmiotów, ale pokażę te najnowsze zdobycze.
________________________________________________________________________________________


Piórnik/kosmetyczka z Miley Cyrus. 
Koszt - 42 zł
Z allegro.pl
________________________________________________________________________________________


Zeszyt z Pretty Little Liars & Miley Cyrus
Robiłam je sama :) Są bardzo proste do wykonania jeżeli chcecie DIY to napiszcie w komentarzu :)
________________________________________________________________________________________


Kubek z One Direction
Koszt - 20 zł ( chyba nie pamiętam dokładnie )
Kupiony na wakacjach w Rewalu.

________________________________________________________________________________________


Poduszka z One Direction 
Koszt - 16 zł
Kupiona na wakacjach w Rewalu.
________________________________________________________________________________________


Przypinka z One Direction
Koszt - 5 zł
Kupiona na wakacjach w Rewalu
________________________________________________________________________________________


Biografia One Direction
Dostałam na urodziny od Kasi :)
Mam także biografię Miley Cyrus ( starą ) i niedługo kupuję jej nową, która będzie w empiku pod koniec października.

Na dziś to wszystko :) Jeżeli chcecie więcej " serii " tego typu to piszcie w komentarzach :*

Która rzecz podoba wam się najbardziej ?
A jakie wy macie ? <3

Komentarz = motywacja do dalszej pracy :*

Do zobaczenia, Nel <3

niedziela, 28 września 2014

Don’t try to make me stay or ask if I’m okay

Cześć kochani !

Odpowiemy na pytania, które zadawaliście nam na facebooku. Przepraszamy jeśli nie ma tu twojego, ale było ich za dużo, żeby dać wszystkie. :)

1. Co was skłoniło do pisania bloga ?
- Miałyśmy to w planach już od bardzo dawna. Często chodziłyśmy na zdjęcia, więc pomyślałyśmy, żeby zrobić z nimi coś więcej niż tylko dodać na facebooka. Od razu przyszedł nam pomysł, aby założyć bloga, ale długo z tym zwlekałyśmy. W końcu, gdy miałyśmy porządny sprzęt odważyłyśmy się spróbować.



2. Zrobicie jajeczny challenge ?
- Jeżeli będziecie chcieli to czemu nie :)



3. Macie plany na ferie ?
- Aktualnie nie, ale pewnie będziemy się częściej spotykać niż podczas szkoły :)



4. Co musi mieć blog, abyście go czytały?
- Musi mieć dobrej jakości zdjęcia, ciekawe posty, oryginalne pomysły.



5. Jak daleko od siebie mieszkacie?
- Około 1,2 kilometra (dzięki wam, mapy google :)



6. Jakie są wasze ulubione piosenki?
- Lisy "Ghost of you" Seleny Gomez, a Nel "Pretty when you cry" Lany Del Rey.



7. Jakie są wasze ulubione cytaty?
- Lisy : "All monsters are human" ~American Horror Story
Nel : " Niedoskonałość jest doskonała " - Rihanna



8. Wolicie ciepłe czy zimne kolory?
- Zimne :)



9. Do której klasy chodzicie?
- Nel - 3 gimnazjum, Lisa - 2 gimnazjum



10. Lubicie Reziego?
- Tak, filmik z Cleverbotem najlepszy <3



11. Czy kochacie swoich fanów i czy planujecie jakiś zlot ?
- Nie jesteśmy tak popularne by mieć fanów. Mamy grupkę osób, które nas wspierają, komentują wpisy <3 To są najwspanialsze osoby i kochamy naszych czytelników. Wiem, że niektórzy piszą " nelnators, lisanators " ale to są osoby, które nas lubią i czytają :)
- A zlot będzie 11 października w Warszawie... może :)

niedziela, 21 września 2014

Co nowego u .. Nel ?

Cześć kochani ! :*

Przepraszamy, że nic nie dodajemy, ale od 2 września widziałam się z Lisą tylko raz :/ Nauka i brak czasu robią swoje. Nie było czasu nawet na zdjęcia w weekend, bo albo ja miałam wesele albo ona.

Dziś dodam wam taki post w stylu co nowego u mnie i kilku moich ulubieńców zeszłego tygodnia by nieco urozmaicić post. Planujemy też nagrać dla was jakiś filmik, ale na razie nie mamy pomysłu, chciałybyśmy zrobić jakiś challenge wymyślony przez nas, ale musimy jeszcze pomyśleć.


Mimo, że rok szkolny niedawno się zaczął to ja mam już 12 ocen. Sprawdziany i kartkówki są prawie codziennie. Trzecia gimnazjum ma więcej do powtarzania, pod koniec tygodnia mamy sprawdzian z historii z tematów z pierwszej klasy .. :/ Już nie wspominając o kartkówkach. Jednym słowem prawie ciągle siedzę przy książkach by mieć jak najlepsze stopnie. Ferie w tym roku w moim województwie zaczynają się już w styczniu więc pierwszy semestr będzie krótki.


Ostatnio zaczęłam ćwiczyć z Mel B .. ćwiczę nie dlatego, aby schudnąć, ale dla samej siebie. Aby mieć tą satysfakcje z ćwiczeń. W najbliższym czasie mam zamiar zacząć biegać z Olą :)

Chciałabym wam się także pochwalić, że już 2 tygodnie nie jem słodyczy. Dzięki temu moja cera wygląda lepiej i są tylko nieliczne niedoskonałości. Kiedyś nie wyobrażałam sobie dnia bez słodyczy, a teraz bez owoców. Mam kilka postanowień i mam nadzieję, że jeszcze długo będą mnie motywować. 


To teraz przejdźmy do ulubieńców :)

Mimo, że nie przepadam za tonikami " tonik ogórkowy " z ziaja jest wyjątkiem. Jest z mojej ulubionej firmy oraz genialnie oczyszcza skórę i nawilża. Zawsze rano i wieczorem używam go i jestem mega zadowolona z efektów.


Od jakiegoś miesiąca jestem uzależniona od serialu Pretty Little Liars *-*
Jestem przy 3 sezonie i muszę powiedzieć, że to najlepszy serial jaki do tej pory oglądałam. Więc jeżeli ktoś z was zastanawia się nad obejrzeniem to gorąco polecam. 


Ulubiona piosenka - { KLIK }



11 października razem z Lisą będziemy w Złotych Tarasach na biografii One Direction :) Czy chcielibyście abyśmy przed filmem zorganizowały jakieś spotkanie z czytelnikami ? :) Byłby ktoś chętny ? :*


Następny post postaram się dodać razem z Lisą :) + postaramy się nagrać jakiś filmik.

A co tam u was słychać ? ;) Piszcie w komentarzach :*

niedziela, 31 sierpnia 2014

#BackToSchool + pierwszy filmik

Cześć kochani !
Dzisiaj przygotowałyśmy dla was post z serii #BackToSchool. Już jutro rozpoczęcie roku. Mamy dla was kilka pomysłów na stylizacje oraz kilka naszych szkolnych rzeczy. Żeby tym razem nie przedłużać, życzymy wam sukcesów w tym roku szkolnym i przechodzimy do zdjęć. :)

Stylizacje na każdy dzień tygodnia (oprócz stroju galowego na poniedziałek):

Wtorek




Narzutka - H&M, spodnie - miejski sklep, bluzka - New Yorker

Środa



Bluzka i torebka - SinSay, spodnie - miejski sklep

Czawrtek

 Bluza - Marywilska, spodnie - Allegro

Piątek



 


Bluzka - SinSay, spodnie - miejski sklep

A teraz kilka naszych rzeczy szkolnych :




Mamy nadzieję, że post wam się podobał. Każdy komentarz to motywacja do dalszej pracy <3
Piszcie w komentarzach czy w następnym poście chcecie:
a) Jakiś TAG
b) "Nasze kosmetyki"
3) Nasz pierwszy tydzień w szkole

___________________________________________________
Od tygodnia na youtube jest nasz pierwszy filmik - Calling People Challenge


Subskrybujcie kanał i dawajcie łapki w górę ^.^ A wkrótce pojawi się nowy.

W kom. piszcie czy filmik wam się podobał & czy chcecie "My morning routine" czy jakiś challenge :*

wtorek, 26 sierpnia 2014

KONKURS!


Cześć!

Z racji, żeby umilić Wam nieco powrót do szkoły, razem z naszą koleżanką-bloggerką By Lolką (klik) postanowiłyśmy zorganizować dla Was konkurs :)

Zasady:
- publicznie obserwować naszego bloga oraz bloga Oli - KLIK,
- polubić trzy podane niżej fanpage, 

                                        

 - napisać w komentarzu "Gotowe" i podać swój adres mailowy
(wszystkie warunki będą sprawdzane!!!)

Proste, prawda? :)


Nagrody:


Grzebień / Żel antybakteryjny z Bath and body works / naszyjnik z sówką


 6 zł na wybrane przez siebie kolczyki z modeliny (więcej modeli - KLIK)


30 zł na wydanie w sklepie Diamondstyle


Konkurs trwa do 1 września.
Ogłoszenie wyników odbędzie się tego samego dnia na tinychacie. O wszystkim jeszcze powiadomimy na naszych stronach na facebooku :)

Powodzenia! :)

czwartek, 31 lipca 2014

Welcome to London /Lisa

Witajcie kochani! <3
Natalia wyjechała na wakacje i przez najbliższy tydzień/dwa ja opiekuje się blogiem. Zapytałam się na jaki temat chcecie post - wybraliście wyjazd do Londynu. A więc ...
Podróż minęła mi dosyć szybko, chodź jechaliśmy około 25 godzin autobusem. Wszyscy byli padnięci, ale nie byliśmy tam żeby marnować całe dnie na odpoczywanie. Najpierw przejechaliśmy się "nadziemnym" metrem. Na przystanku widziałam arenę O2 i już z tego byłam mega zadowolona. Doszliśmy pod Big Bena, oczywiście każdy robił mnóstwo zdjęć kiedy przewodnik o wszystkim opowiadał (mam kilka zdjęć na których jestem, ale po nieprzespanej nocy mój wygląd nie jest przepiękny, więc..). Po Big Benie największa atrakcja - London Eye. Widoki są niesamowite! (zdjęcia na dole). Jako Directionerka szukałam na każdej ulicy któregoś z 1D. :D Potem płynęliśmy po Tamizie pod Tower Bridge. Po rejsie dojechaliśmy autobusem do swoich rodzin. Rodzina do której trafiłam z moimi trzema koleżankami miała 6 dzieci (jedno 2 tygodniowe). Zmęczone padłyśmy do swoich łóżek. Następne dni minęły dosyć szybko. Codziennie na drugie śniadanie dostawaliśmy małe chipsy (o smaku octu ;-;), jakieś kanapki, owoce, wodę i batonika. Zwiedzaliśmy różnorodne zamki, pałace, kościoły i wiele innych. Najbardziej wyczekiwany dzień to piątek - nawet jak jest się w Londynie. Wtedy właśnie poszliśmy do Primark'a. Ten sklep jest świetny - niskie ceny, mnóstwo ciuchów, ale jedna wada... ledwo do da się przejść pomiędzy ludźmi, a kolejki są kilometrowe. Następnego dnia musieliśmy już odjechać. Znowu długa podróż, nieprzespana noc itp. Niechętnie opuszczałam Londyn, bo to wspaniałe miasto.

Jeżeli ktoś ma w planach się tam wybrać, ale się waha - serdecznie polecam! Jest na prawdę wspaniale, życie jest tam inne, ludzie są mili (na ulicy po prostu zaczepiają i pytają "How are you?"), a atmosfera wspaniała. Na pewno tam kiedyś wrócę! :)

Mogłabym wam opisać jeszcze więcej przygód, które mi się tam zdarzyły, ale nie chcę już was zanudzać (i tak gratuluję tym, którzy przeczytali to do końca).. a więc teraz kilka zdjęć :







Przepraszam, ale tutaj jeszcze nie mogę padać adresu... Zrobię to na facebook'u, bo muszę coś uzgodnić z Nel. Jeszcze raz za to przepraszam ...