Cześć kochani ! :*
Obiecałam, że teraz posty będą regularnie więc dziś przychodzę do was z notką o moim hobby.
Oprócz jazdy konnej i blogowania interesuję się też biżuterią z modeliny. Swoją "przygodę", którą jest lepienie biżuterii zaczęłam jakieś 2 lata temu. W potrzebne przybory zaopatrzyłam się dzięki stronie :
" sklepik-dla-was.pl ". Czasami też kupuję w empiku, ale tam wszystko jest strasznie drogie. Modelina, której używam jest z firmy "FIMO" moim zdaniem jest najlepsza i niestety najdroższa. Zrobiłam dla was kilka zdjęć moich niektórych przyborów ( sfotografowałam trzy "pudełka", a mam ich około sześciu ). Oraz mam kilka fotografii moich wyrobów :)
Tu macie połowę mojego bałaganu :D
Zdjęcie z bliska modeliny, której używam. W empiku ona kosztuje chyba 8,99, a na internecie spokojnie można kupić za 7 zł, a mniejsze kawałki za kilka groszy.
Pasteli używam do cieniowania, gdy np. robię kolczyki w kształcie rogalików.
Naszyjnik - Ciastek z Sherek. "Rączkę" odłamał mu mój kilkuletni kuzyn, ale nie wygląda tak źle.
Robiłam też takiego na zamówienie i sprzedał się za 8 zł :)
Kolejne kolczyki, które miały przypominać pewnego stworka z mojej ulubionej bajki w dzieciństwie.
Kolczyki zwisające - dynie. Zrobiłam je sobie na halloween.
Mój ulubiony zestaw :) Kolczyki sztyfty - kawałki tortu & do kompletu naszyjnik w kształcie tortu.
Miałam też inne kolory, ale sprzedałam :)
Sztyfty cheeseburgery - muszę przyznać, że uwielbiam w nich chodzić. A wam się podobają ? ;)
Sztyfty rogaliki - moja duma .. na nich uczyłam się cieniować. Pierwotnie były one koloru białego, ale pastele potrafią zdziałać cuda :)
Kolczyki nutella - te akurat są moimi pierwszymi kolczykami z tego rodzaju. Późniejsze były lepsze .. no, ale się sprzedały i nie mam jak wam pokazać tych "lepszych nutelli".
Sztyfty pizza - z nimi było trochę dużo roboty mimo, że wyglądają na proste do zrobienia.
Sztyfty " frugo " - mam więcej kolorów, ale większość się już sprzedała. Plakietki wydrukowałam z internetu, są mega proste do zrobienia, a na uszach wyglądają naprawdę fajnie :)
Sztyfty gofry - moim zdaniem są mega słodkie *-* Oraz najbardziej się sprzedają. Są różne kolory "polewy". Robiłam też do nich posypkę lub cieniowałam je. Te akurat są już w kolorze modeliny, którą kupiłam i tylko z polewą.
10 sztyftów bez zatyczek można kupić za 1 złotówkę na internecie.
Mam nadzieję, że post wam się podobał :) A wy macie jakieś hobby ? Piszcie w komentarzach z chęcią się dowiem :)
Ps. Niedługo nasz pierwszy vlog, jeżeli chcecie być na bieżąco zapraszam na FanPage bloga :
Następny post planuję zrobić " Moje kosmetyki " co wy na to ? ;)
Jeszcze 11 obserwujących i będzie was 600 *-* Marzenie .. *-*
Buziaczki ;* / Nel